Jeśli Sylwester to tylko w Radziechowach na Matysce. Ta góra, zaledwie 609 m n.p.m. jest od 2000 r. bardzo licznie odwiedzana i to nie tylko w ciągu dnia, ale również i nocą. Roztacza się z niej wyjątkowo malowniczy widok na Kotlinę Żywiecką.
Wędrując trasą na szczyt góry można zagłębić się w tajemnicy Męki Pańskiej, a w rozważaniach pomogą bardzo wymowne rzeźby, obrazujące poszczególne stacje Drogi Krzyżowej – autorstwa Czesław Dźwigaja. Na szczycie można podziwiać Jubileuszowy Krzyż. A jeśli na niebie są chmury, a wiatr je chociaż minimalnie przesuwa, to wówczas przeżyjemy chwile grozy, bowiem wydaje się że krzyż się chwieje, ale to tylko prawa fizyki.
W tym wyjątkowym miejscu już od 2000 r. odprawiana jest zawsze w Sylwestra o godz. 22;45 Msza Św. Tradycyjnie przyjeżdżają tutaj wierni z różnych stron Polski. Dlaczego? To proste, Niebo wówczas jest tak blisko…..
W tym roku również nic nie było w stanie przeszkodzić wiernym w modlitewnym pożegnaniu Starego 2012 r. a powitaniu Nowego 2013. Mszy Św. przewodniczył ks. kanonik Ryszard Kubasiak, proboszcz Parafii w Radziechowach, a współcelebransem był ks. kanonik Kazimierz Buba proboszcz Parafii w Juszczynie.
Dokładnie o godz. 00,00 odśpiewaliśmy kolędę ,,Nowy Rok bieży”, a w niebo poszybowały kolorowe fajerwerki. Nieustraszeni uczestnicy sylwestrowej nocy, mimo przenikliwego wiatru, długo jeszcze składali sobie życzenia, podziwiali jak wita Żywiecczyzna Nowy Rok i śpiewali kolędy.
A już dzisiaj jak Pan pozwoli to Zapraszamy za rok. Tych doznań nie sposób opisać, To trzeba przeżyć.
