IV Rajd Razem Raźniej na Matyskę 2005

Dzień Pielgrzyma

“Góry są zawsze uprzywilejowanym miejscem spotkania człowieka z majestatem Boga. W bezpośrednim kontakcie z przyrodą człowiek łatwiej wznosi swoją myśl ku Bogu i odkrywa do niego drogę.”

Jan Paweł II

A tak było na IV Rajdzie Razem Raźniej na Matyskę,który odbył się pod patronatem PFRON i Starostwa Powiatowego w Żywcu.

Hasło tegorocznego Rajdu to DZIEŃ PIELGRZYMA i na 38 startujących drużyn dwie podały prawidłowy odzew: Jan Paweł II – (dodajmy Pielgrzym Wszechczasów).

Na starcie zameldowała się młodzież od Skoczowa przez Międzybrodzie Żywieckie, Wadowice, Rzyki, Milówkę, Węgierską Górkę, Wieprz, Lipową , Meszną, Leśną, Żywiec, Przybędzę i Radziechowy w liczbie 640 uczestników w tym liczni przedstawiciele PTTK z Andrychowa, Bielska Białej i Cieszyna.

Opiekę duchową nad Rajdem pełnili: ks. proboszcz Ryszard Kubasiak, ks. Łukasz Szweda, ks. Henryk Waszut , ks. Sławomir , diakon Marcin z Radziechów i kleryk Piotr z Lwowa.

Największym powodzeniem cieszyła się trasa czerwonego szlaku a na niej przewożenie uczestników na taczkach – oczywiście na czas, bicie rekordów w skakaniu na skakance, czy utrzymaniu hula-hop w ruchu. Rzut do celu szyszką lub odnajdywanie drzew w lesie posmarowanych czosnkiem to już tradycja. Wiele emocji dostarczyły zasieki, wieszanie klamerek na liściach z leszczyny czy lina rozpięta między drzewami i karkołomne po niej przejście, pokonanie bagienka i odszukanie owoców lub serduszek ukrytych w młodniku to niezapomniana zabawa. Ostatnim zadaniem na każdej trasie było plecienie różańca: z szyszek, jarzębiny czy kwiatów polnych. Powstały prawdziwe arcydzieła, które obecnie zdobią Golgotę Beskidów.

Na żółtym szlaku uczestników przewoziły samochody terenowe; Reno – Strzelecki z Leśnej, Nadleśnictwo Węgierska Górka, 18 Batalion Desantowo Szturmowy z Bielska – Białej, i OSP Radziechowy.

Na szczycie czekała wspaniała grochówka ugotowana przez KGW z Przybędzy a wywieziona i rozdawana przez niezastąpioną OSP również z Przybędzy, i podsumowanie rajdu.

Nie zapomnieliśmy podziękować pieśnią Panu Bogu za Wspaniały Dzień i Aniołów, dzięki którym wszyscy szczęśliwie wędrowaliśmy.

Zorganizowanie Rajdu było możliwe dzięki licznej grupie pracujących w stowarzyszeniu wolontariuszy jak i ludzi dobrej woli : ks. Proboszcza Kanonika Ryszarda Kubasiaka, PSP Żywiec, ZHP Żywiec, Jerzy Ciurla firma DANET z Twardorzeczki, piekarni Państwa Michała i Marii Rypniów, Paniom Marceli i Urszuli Rozmus, rzeźni pana K. Setli i Hurtowni owoców Państwa Zofii i Mariana Bąk ze Ślemienia, (dawna Futrzarnia w Żywcu), MZK Żywiec, Urząd Gminy Węgierska Górka.

O nagłośnienie zadbał Pan Jerzy Hernas z Leśnej. Natomiast Służba Maltańska i Pani Doktor Krystyna Sapeta bacznie obserwowali uczestników rajdu, zawsze gotowi do udzielenia pomocy medycznej. Nie można pominąć zawsze życzliwych mieszkańców z góry Radziechów.

Artur i Szczepan, nasi wolontariusze oraz kleryk Piotr z Lwowa i diakon Marcin z Radziechów zabrali Edytę na czerwony szlak co TAM się działo. Do wózka doczepili linę holowniczą i pokonali wszystkie wzniesienia i zjazdy łącznie z przejściem po linie.

Kto nie miał jeszcze okazji być na Matysce to ZAPRASZAMY.

J.Klimonda

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments