III Olimpiada Sportowa Wieprz 2002

III Paraolimpiada odbyła się pod hasłem “Kosmiczna Olimpiada”.

Jak co roku wychowawcy klas od IV – VI przygotowali ze swoimi wychowankami konkurencje sportowe, stroje i nieodzowny rekwizyt Rakiety Kosmiczne o nazwach planet naszego Układu Słonecznego. Nauczyciele I – III przygotowali ”kryzy” dla uczestników w kolorze danej rakiety tak, że na stadionie LKS ”Jedność” mimo że było ponad 1500 osób nikt nie miał szans się zgubić.

Dnia 1 czerwca 2002 r. na boisku LKS – Wieprz w takt muzyki „Zielone Ufoludki” wkraczają załogi z kryzą koloru rakiety. Saturn w kolorze pomarańczowym to klasa IV A i ich wychowawczyni Bogusława Dziergas, Jowisz we fiolecie to uczniowie klasy IV B z wychowawcą Urszulą Stolarczyk, w kolorze różu wystartuje Wenus czyli klasa V A z wychowawczynią Anną Micherda, czerwoni Marsjanie z klasy V B wraz z opiekunką Panią Jakubowską, załoga Uranu to klasa VI A z wychowawczynią Jolantą Brandys poleci w kolorze zielonym, Pluton w kolorze niebieskim to klasa VI B z wychowawczynią Elżbietą Ostrowską.
Odwiedzili nas również Wspaniali Goście – Nasi Przyjaciele i Fundatorzy. Nie wszyscy jednak mogli przybyć osobiście, ale wszystkim Ludziom o Wielkich Sercach, dzięki którym nasze Paraolimpiady mogą się odbywać

DZIĘKUJEMY

Przemarsz uczestników na boisko.

Zaszczyt otwarcia przypadł w udziale Dyrektor SP w Wieprzu Pani mgr M.Ryżce.

Olimpijski znicz zapaliła Mistrzyni Świata w podnoszeniu ciężarów Agata Wróbel razem z Damianem Frosztęgą zawodnikiem Paraolimpiady.

W niebo poszybowało ponad 500 gołębi niosąc światu przesłanie Pokoju. To niesamowite przeżycie mogło zaistnieć dzięki Hodowcom Gołębi z Wieprza.

Ponieważ w kosmosie bardzo trudno o wodę zawodnicy chcąc zabrać ją ze sobą w podróż musieli najpierw przenieść wodę omijając przeszkody, a potem wlać do zbiornika w rakiecie.

Łowienie na wędkę kosmicznych pamiątek – fragmenty rakiet i satelitów.

Pieczemy Kosmiczny placek. Jedni przenoszą świeże jajka, inni mąkę a jeszcze inni mleko.

Pudełko na pudełko i rośnie wieża.

Jeszcze chwilkę i zadanie będzie wykonane. Świetnie mam poszło.

Już czas coś zmalować.

Przejście przez tunel to naprawdę frajda!

Rzut latającym talerzem do tajemniczego pudełka.

Samodzielne stanie na latającym talerzu to dopiero sztuka.

Infekcja w Kosmosie. Wszyscy się śpieszą, tu liczy się każda sekunda. Chore gwiazdy nie mogą czekać – a w szpitalu na ostrym dyżurze otrzymają fachową pomoc.

Bijemy rekordy! Kto więcej! Kto szybciej!

Ogłoszenie wyników.

Rozdanie medali.

Jeszcze tylko kosmiczny wóz pełen nagród. I wspólna radość obdarowujących i obdarowywanych.

A teraz wszyscy idą na pyszny żurek przygotowany przez Panie z Koła Gospodyń.

A na deser tort – rakieta.

Czy w kosmosie będą jeździły pociągi? Trudno przewidzieć, ale my tak właśnie rozpoczęliśmy zabawę.

Żegnamy Panią Agatę Wróbel.

DO ZOBACZENIA ZA ROK!

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments